Październik – nadzwyczajny miesiąc misyjny

Papież Franciszek zaprosił nas do dzielenia się tym czym żyjemy. Ale czy można dać coś czego się nie ma? Wciąż na nowo szokuje mnie jak bardzo zostałem obdarowany przez Boga: życie, wiara, zdrowie, ludzie wokoło, środowisko, zdolności, możliwości rozwoju. Zauważyć to i przekazywać dalej.
Do kościoła w Kostowie pan Tadeusz przywiózł nam wystawę o współczesnej Drodze Krzyżowej prześladowanych chrześcijan. Wstrząsające obrazy i wiadomości. zapraszam do zapoznania się. Otwierają się oczy. A jednocześnie tak wiele mogę zrobić: cichego dobra. Zapraszam.
Ks.Darek

Rodzice, dziękujemy za obecność Waszych młodych w Kostowie

Pod linkiem poniżej audycja o Forum Młodych w radiu Rodzina. Zapraszamy.

https://drive.google.com/file/d/11f8-FP7rWi7NgTq_2RKE1Ip1Gaf1T0QV/view?fbclid=IwAR1I_fZSQAS6hWaJWkY_17U1h5xYRcql41CefNDL5G_C12Y6t6ASS4p23-0
To był bardzo intensywny czas. Nie da się opisać słowami. Powiem tylko, że zostały przygotowane warunki do spotkania z Bogiem, młodych ze sobą i z osobami, które są profesjonalistami w swoim fachu (np. pan Janusz Wierzgacz – proszę sobie sprawdzić kim jest ten człowiek). Ile dobra się pokazało? To wie tylko Bóg. Skromnym wyrazem obecności młodych i ich pracy nad sobą i ze sobą był Musical: Król Lew. Dziękuję każdemu kto przyszedł zobaczyć to wydarzenie w niedzielę. Obecność i długie, szczere brawa na koniec wiele pokazały: tak wiele możemy sobie dać. Dziękuję.
Boli mnie nieobecność wielu młodych, którzy nie skorzystali z zaproszenia. Uważam, że wiele, bardzo wiele stracili.
P.S. Przygotowujemy relację filmowa z tego wydarzenia. Już wkrótce 🙂

Pomagamy, bo jesteśmy chrześcijanami

Witam serdecznie! 
Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc i wsparcie. Mój mąż – Witold, lat 45, miesiąc temu (30 sierpnia 2019 r.) uległ nieszczęśliwemu wypadkowi w trakcie pracy przy wyrębie lasu. Został uderzony spadającym konarem. Doznał obrażeń w obrębie głowy i twarzoczaszki. Został przewieziony helikopterem LPR do szpitala we Wrocławiu. Tam przeszedł poważną operację usunięcia krwiaków. Jego stan był bardzo ciężki i występowało zagrożenie życia. Na skutek odniesionych obrażeń doznał ponadto udaru mózgu, co w konsekwencji doprowadziło do paraliżu ciała. 
Lekarze i rehabilitanci przewidują obecnie, że powrót Witka do zdrowia wymaga długotrwałej, intensywnej, specjalistycznej i bardzo kosztownej rehabilitacji, trwającej minimum rok.
Miesięczny jej koszt wynosi od 12 000 do 22 000 zł w zależności od ośrodka rehabilitacyjnego. Na południu Polski są tylko dwa ośrodki, w których Witek może być rehabilitowany.
To, co najcenniejsze, to dar serca ratujący czyjeś życie i zdrowie. Dlatego zwracam się do Państwa z wielką prośbą o wsparcie finansowe i z góry dziękuję za wszelkie, nawet najmniejsze, wsparcie. 
Krysia